Skąd tytuł posta? Jeśli czytaliście poprzedniego, powinniście wiedzieć. Dzisiaj jadąc autobusem, na komunikat "Słowo daję" w moich słuchawkach ożywiłem się. Powiedzieli, że za chwilę odsłuchamy jak radził sobie Jakub :D I tak oto w okolicy 7:40 rano, zabrzmiałem jako wysłaniec pani premier w tysiącach samochodów, autobusów, słuchawek i głośników. Słuchał ktoś? :)

ja jeszcze spałam o tej godzinie ;D gratuluję;)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie wiedziałem to bym przełączył radio na tę audycję :) Gratuluję. To ile teraz kosztuje Twój autograf? ;)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńHahaha :D Chyba zacznę je rozsyłać, tym którzy proszą mnie o gadżety (tak jak wspomniałem post wcześniej).