czwartek, 19 lutego 2015

Dla pani Soni!

Hejka!
Ostatnio biznes gadżetowy się rozkręcił. Dostaję trochę więcej paczek. Muszę Wam też przyznać, że ostatnio Poczta mnie mile zaskakuje ;) Wyjaśnię Wam też tytuł posta. Po kolei.

Najpierw co dostałem:

Bardzo dziękuję za dwa świetne adresy Maciejowi G. ;) Zobacz, co dostałem dzięki Tobie! (dwie poniższe przesyłki)
1.
  •  kalendarz
  • ogrzewacz do rąk
  • długopis
  • smycz
  • przywieszka do bagażu
 2.
  • kubek
  • świetny breloczek
  • foldery ze zdjęciami
  • 83 (takie same) ulotki z zaproszeniem na koncert 15 lutego 2015r. :D
Poniżej zbliżenie fajnego breloczka:
 3. Ta już nie dzięki Maćkowi :D Wszyscy znacie ją.
 4. A ta dzięki Emilowi. Dziękuję!
  • notes A5 z długopisem
  • 2 długopisy
  • 2 plakietki
  • folder reklamowy
  • tajemnicza kulka, która skrywa w sobie foliową pelerynkę przeciwdeszczową!
Nie proście, żebym zademonstrował pelerynkę... Raz ją rozłożyłem, a później przez dobre 10 min zwijałem ją tak, żeby się zmieściła :P
 Okej. Sprawa gadżetów zamknięta. Nie myślcie, że to wszystko dzisiaj przyszło :) To z całego tego tygodnia.

Dzisiaj dostałem jedną przesyłkę z nagrodami z konkursu. Nagrodami miały być Uniwersyteckie Gadżety. Trochę im nie wyszło...


Dostałem torbę i książkę "Nie tylko o łajdakach". Otworzyłem książkę i... Zadzwoniłem do redakcji Telewizji Internetowej Uniwersytetu Śląskiego wyjaśnić coś. (bo to od nich). Wiecie co znalazłem? Dedykację! Pewnie pomyślicie: O, jak miło. Nawet mu autorka podpisała!
Zobaczcie co napisała... (niżej skan)
Dla Pani Soni. Okej... Nie wiem co z tym zrobią, jeśli cokolwiek zrobią. Ale przyznajcie sami, że to nie jest zbyt miłe. Organizują jeden, no może dwa konkursy na miesiąc, więc przy wysyłce nagród raczej TRUDNO się pomylić.

Było nieprzyjemnie, to teraz będzie miło. Jak już mówiłem, zaskoczyła mnie Poczta Polska. W tym tygodniu dostałem dwie przesyłki kurierskie od Pocztexu. Obie doszły w 24h od wysłania! Niezły wynik. Zwłaszcza, że jedna z nich regulaminowo mogła dojść w 48h.
Zobaczcie jaką drogę przebyła jedna z nich:
Zaliczyć tyle urzędów w 24h? Dla klienta - niemożliwe. Dla paczki - da się :D

Poza tym, nie spodziewałem się, że mam takiego miłego listonosza. Czasami jak były większe paczki zostawiał je na poczcie. A teraz przytargał mi tą z "pelerynką", choć była zapakowana w ogromny katon. Swoją drogą - po co karton dla takiej zawartości?

Do napisania!