niedziela, 23 lutego 2014

Co nieco o adresach, czyli dyskutujemy

Hejka. Jak już obiecałem, napiszę teraz post, w którym wyrażę swoje zdanie na temat udostępniania adresów firm i urzędów. Mam przed sobą trudne zadanie, ale mam nadzieję że stworzę coś sensownego. O wyrażenie mojego zdania poprosił mnie Paweł Kiraga,  który prowadzi bloga ZYWLOWISKO. Powiedziałem A to powiem i B. Do dzieła !

W sferze bloggerów i kolekcjonerów jestem od niedawna, a dokładniej od 25 stycznia-  29 dni :)
Liczba otrzymanych przeze mnie przesyłek to coś w okolicy 40.  Jako że wliczyłem weekend'y to całkiem dobry wynik, ale może być jeszcze lepszy.

ADRESY MAILOWE + CHĘCI + SZCZĘŚCIE  = PRZESYŁKI

Tylko skąd brać adresy? Między innymi właśnie z takich blogów jak ten. Nie wszyscy jednak udostępniają te upragnione przez internautów literki poprzedzielane znakiem "@". Kto ma rację? Z jakich powodów udostępniam adresy,  a z jakich inni nie udostępniają ? Czy po skończeniu tego artykuliku wszystko będzie tak samo? Zobaczmy.

ZA:
    1. Nie widzę sensu, w ukrywaniu czegoś co można łatwo znaleźć. Wystarczy przyjrzeć się zdjęciu. Przykład : na zdjęciu widać bogatą paczkę od miasta/gminy, długopisy, czapka, 2 notesy, kilka przypinek i informatory. Nazwa została zakryta. Ale herb już nie. Nic co ludzkie, nie jest mi obce. Dla mieszkańca pobliskich rejonów lub geografa to bułka z masłem. Nie wspomnę o możliwości wyszukiwania obrazem w grafice Google. 
    2. Chcę udowodnić, że jednak można mieć coś za darmo. Jasne, że oczekuję czegoś w zamian. Na razie jedn osoba przysłała mi adres na wymianę. Jestem jaki jestem. Aby zrozumieć, że ta jedna, pierwsza osoba mogła być ostatnia, muszę sam tego doświadczyć.  Zapewne w przeciągu miesiąca moja opinia wywróci się o 180o.
    3.  Dlaczego by nie udostępnić czegoś, co jest ogólnie dostępne ?  Jest to przecież korzyść w postaci promocji dla firmy/gminy/miasta/powiatu itp. itd. Czy tak ciężko nawiązać kontakt z drugim człowiekiem? Przecież prośba o gadżety to nie rozkaz. NIE TO NIE. Próbować może każdy. Mi się udało, to może i Tobie się uda.
    4. Też korzystam z innych blogów oferujących adresy. Zauważyłem , że inni korzystają z moich. Już na paru blogach pojawiły się nagrody z CENEO.PL po tym jak opublikowałem post z z czego się bardzo cieszę.
Poruszam teraz bardzo ciężki temat. Na co dzień nie mam  zbyt dużo czasu na rozmyślania. W tygodniu jestem jak maszyna. Po napisaniu powyższych argumentów i ponownym przeczytaniu komentarzy i postu z wyżej wspomnianego bloga, uświadamiam sobie, że nie mam do końca racji. Po chwili rozmyślań wydaje mi się, że słusznie postępuje Green.  Czasami to co robię, trafia pewnie do niewłaściwych odbiorców. Do tych, którzy potrafią tylko brać. Pomyślicie pewnie teraz, że adresy podaję, bo chcę zyskać wyświetlenia i obserwatorów. Nie, ja tak nie robię. Chciałem pomóc tym, którzy dopiero zaczynają, bo wiem jak ciężko zacząć. Bloggerzy z którymi nawiązałem kontakt, są otwarci i chętni. Niektórzy ludzie,którzy nie prowadzą bloga i nie dzielą się swoimi zdobyczami   to egoiści. No cóż. Nic nie poradzę. Post ten miałem opublikować wczoraj.  Wydawało mi się, że czegoś tu jednak brakuje. Dopisałem dzisiaj te parę linijek. Już chyba lepiej. Czy jest jednak sens publikować dalszą część? Nie wiem. Jeżeli chcecie to zapraszam. 

PRZECIW:
    1. Jeżeli ludzie to najmądrzejsze ssaki na ziemi( czasami jednak w to wątpię ) , to niech pomyślą.  Internet ma swoje przeznaczenie ! Czy tak trudno wyszukać adres i próbować?
    2. Współpracujmy! 
    3. Mogą się pojawić niemiłe konsekwencje. 
    To chyba wszystko co przychodzi mi teraz do głowy. To że nie mam tu wszystkich argumentów bloggera Pawła, nie oznacza to że się z nimi nie zgadzam. Świetnie to ujął. Zostało mi uświadomione, że nie warto udostępniać adresów! Nie zamażę jednak nazw, bo każdy sprytny to obejdzie. I właśnie o to mi chodzi. Użyjmy  centralnej części ośrodkowego układu nerwowego u kręgowców znajdującego się w czaszce- mózgu ! Nie wiem czy się ze mną zgodzicie. Tym postem, mogę spowodować spadek w statystykach wyświetleń. Jeżeli jednak mają tu przychodzić ludzie "sępy" to chyba dobrze. Zaczynam od dzisiaj zbierać adresy na wymianę, do której zapraszam już niedługo. Tylko nie odbierajcie źle tego posta. Miłego dnia :)